Zamek Tenczyn wzywał nas już od 2 miesięcy a dokładnie od momentu gdy znalazłem jego opis na stronie www.zamkijurajskie.pl. Jak to już mamy w tradycji pierwotna data wypadu została przełożona przez moją chorobę. Tym razem już nic nie stało na przeszkodzie jedziemy w niedziele. Jednak w sobote wieczorem odczytałem z nie małym przerazeniem wiadomość od Marcina "Jutro rano pogody nie będzie, dopiero od 9 zacznie się rozpogadzać. Jedziemy?" szybka odpowiedz " jedziemy, jedziemy".

Do naszej konfraterni fotograficznej dołączyło jeszcze dwóch kompanów Darek i Adam.    Na miejscu przywitały nas mróz, śnieg i ciemność. Szybki marsz pod górę i o to jesteśmy. Ciemno zimno i mokro. W ciemności majaczą ruiny potężnego zamku. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów jesteśmy dużo przed czasem. Teraz znaleźć dobre miejsce na rozstawienie statywu, niby tylko czterech nas było a jakoś tak tłoczno się zrobiło. Długo nie nacieszyliśmy się wschodzącym słońcem bo zerwał się silny wiatr i zaczęło niemożebnie sypać śniegiem w prawo, w lewo, do góry, w dół, dosłownie pod każdym kątem. Odwrót. Gdy zeszliśmy na parking, śnieg przestał padać. Przemarznięci wyciągnęliśmy termosy z kawą, znalazła się i mała piersióweczka z chivasem. Rozgrzani już zauważyliśmy, że zgodnie z zapowiedzią meteo pogoda zaczęła się poprawiać. Wracamy! I to była bardzo dobra decyzja. Parę zdjęć parę, łyków whiski i powrót do domu. I postanowienie, że jeszcze tam wrócimy w bardziej sprzyjających warunkach.

5 komentarze do tej pory:

  1. MaRCin G. says:

    Bardzo fajna taka kompozycja z Zamkiem w dole i ogromnym, ciemnym niebem prawie jak z Mordoru. Nie pomyślałem o takim rozplanowaniu kadru. Bardzo fajnie zadziałały połówki. A jeszcze dodatkowo na pierwszej focie, ten układ chmur, tworzący swoisty lej tornada dodaje dużo uroku. I chociaż Natura w drugiej części naszej wyprawy nie poskąpiła nam uroku, to żałuję, że nie udało się złapać ani nawet milimetra światełka na samym zamku. Liczę, że wrócimy tam jeszcze w bardziej zimowym wydaniu z bardziej baśniowym światłem.

  2. Marek Ś says:

    Grrrrrrrrrrrrr musza se kupic monitor panoramiczny bo nie mam jak tego dopasować do pulpitu na tapete bo mi ucina pol zamku z lewej strony jak to rozszerzam :(

  3. Spiritt says:

    Marcinie ja postanowiłem, że kolejnym zakupem będą właśnie filtry połówkowe - efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania :)

  4. Iza says:

    Pierwsze zdjęcie zapiera dech

  5. Anonimowy says:

    no no pod wrażeniem wielkim jestem!!! genialne kolory i kompozycja ciekawa..DJ

Ty też napisz coś od siebie, bardzo chcę poznać twoją opinie.